własy kąt
  Własny kąt to nasze wspólne miejsce na Ziemi - miejsce wspólnych przeżyć, doznań i wrażeń.
To tu budzimy się każdego ranka i ścigamy z czasem, żeby tylko nie spóźnić się do pracy, to do tego miejsca wracamy z torbami wypełnionymi zakupami i w pośpiechu przygotowujemy obiad, to tu zmęczeni zasypiamy i zastanawiamy się w półśnie: czy to już wszystko na dzisiaj?
Ale też tu długo odpoczywamy w wolne dni, wylegując się bez końca w wygodnym łóżku i ulubionej pościeli, tu z wielką przyjemnością gotujemy jajka na miękko i przygotowujemy pyszny twarożek ze świeżą rzodkiewką i szczypiorkiem na bardzo późne śniadanko, tu eksperymentujemy z wyszukanymi przepisami na obiady, tu z rozkoszą pijemy popołudniową kawę i tu spokojnie zasypiamy przy świecach, popijając dobre, czerwone wino.
To właśnie w Tym Miejscu wykonujemy tysiące małych i dużych obowiązków, ale też tu doznajemy wielu codziennych przyjemności - spotykamy się z rodziną i znajomymi, zasiadamy przy wspólnym urodzinowym i wigilijnym stole.
Tu dzielimy się ze sobą wesołymi, pomyślnymi nowinami, tu żartujemy i śmiejemy się do łez, ale też tu musimy czasami przekazać sobie coś mniej radosnego, bywa że smutnego.
Tu jednak zawsze znajdujemy oparcie i pomoc, a myśląc o Tym Miejscu wierzymy w jego niezwykłą siłę i moc.
Dlatego też bardzo dużą wagę przykładamy do tego, jak wygląda nasz Własny Kąt.
Całe wnętrze, wszystkie rzeczy muszą wyrażać i utożsamiać te wszystkie uczucia, które żywimy do Tego Miejsca.
Nasze Mieszkanie jest jasne i pogodne - ściany pomalowane są na kolory pastelowe, meble są lekkie, w oknach nie wiszą firanki, jedynie delikatne zasłonki, najczęściej fikuśnie upięte. Na podłogach nie ma ciężkich dywanów, lampy są papierowe lub wiklinowe, na ścianach wiszą obrazki w naturalnych, drewnianych ramkach, na półkach, komódkach i stolikach stoją świece, artystyczne przedmioty i ikebany, w większości wykonane własnoręcznie.
Jest tu rozsypana jarzębina i dzika róża, wiszą pałeczki cynamonu; jest herbata przypominająca o egzotycznych wyprawach; są bambusy, kłosy, rozmaite susze wychylające głowy z wielkich dzbanów i koszy i jest Anioł... a właściwie wielu aniołów.
Są też spotkania w naszym kącie.


                 

                       

                 

                 

                                   

           

           

                          

        





  :: Strona główna :: :: Martusia :: :: Fotografie :: :: Podróże :: :: Mapa :: :: Własny kąt :: :: Projekty :: :: Wsparcie :: :: Księga gości :: :: My :: :: Kontakt ::
|| © 2004-2009 Autorzy pokluda .  net || Mapa serwisu ||